W dzisiejszym meczu sparingowym piłkarze wągrowieckiej Nielby przegrali z GKS Bełchatów 0:1.
Nielba Wągrowiec - GKS Bełchatów 0:1 (0:0)
Bramka: Wróbel 82.
Nielba:
I połowa: Miszczuk (Barczak '31') – Sergiel, Przybyszewski, Cyfert, Tomczak, Mikołajczak, Klawiński, Luboński, Bartkowiak (Figaszewski '40'), Nowak, Spławski.
II połowa: Barczak (Czyżniewski '61') – Strzelecki, Ignasiński, Przybyszewski (Cyfert '66'), Wolkiewicz, Witucki, Rysiewski, Jasiński, Figaszewski, Pietrowski, Szczepaniak.
GKS:
I połowa: Sapela (Budziłek '31') - Tanevski, Wilusz, Lacić, Słaby, Wroński, Zawieja, Piekarski, Żewłakow, Mak, Buzała.
II połowa: Budziłek (Kisiel '61') - Witasik, Szmatiuk, Zbozień, Popek, Wróbel, Baran, Nowosielski, Sawala, Balogun Kayode, Nowak.
Sędziował: Kurek (Damasławek).
Porażka z występującym na co dzień w Ekstraklasie zespołem z Bełchatowa wstydu nielbistom nie przynosi. Żółto-czarni grali z rywalami jak równy z równym. Jedna z pierwszych akcji naszego zespołu mogła się zakończyć bramką. Dobre podanie otrzymał Emil Luboński. Młody zawodnik wpadł w pole karne, ale po jego strzale piłka wyszła na rzut rożny. Brunatni mieli również swoją sytuację. Po strzale jednego z zawodników rywali dobrą interwencją popisał się testowany Jakub Miszczuk. Trener Piotr Gruszka dał pograć wszystkim zawodnikom w dzisiejszym sparingu. Po przerwie na murawie pojawił się powracający z wypożyczenia do Polonii Bytom, Adrian Pietrowski. GKS zdobył jedynego gola na osiem minut przed końcem meczu. Pięknym uderzeniem z dystansu popisał się Tomasz Wróbel. Bramkarz, Maciej Czyżniewski wyciągnął się jak struna, ale nie zdołał zatrzymać tego strzału. W następny weekend piłkarze Nielby rozegrają kolejny sparing. W sobotę 28 stycznia zagrają w Bydgoszczy z miejscowym Zawiszą.
































